
2. Tangle Teezer - na moje włosy byłby on zbawieniem, gdyż mam je długie i gęste i trudno je się rozczesuje. W przyszłości planuję zakup.

3. Jelly Watch - może niekoniecznie w tym kolorze, ale to zdecydowanie must have!
4. Paletka Sleek Storm - od dawna o niej marze, ale jakoś nie mogę się zebrać w sobie i kupić.
5. Buty od znanego projektanta - kto by nie chciał chodzić w szpilkach od Louboutin'a?
